BLOG NIE TYLKO O WNĘTRZACH

Wnętrzarskie marki: Light My Fire

 

Markę Light My Fire poznałam pod koniec 2017 roku, kiedy otrzymałam maila z ofertą. Od razu wiedziałam, że muszę przedstawić na blogu dzieła stworzone przez Patrycję i Mateusza. Lampy, które wychodzą z ich pracowni, cechują się dużą oryginalnością, są ekspresyjne w swej formie i są bardzo odważne.

Połączenie starego z nowym, recykling, niepowtarzalność. To wszystko wyróżnia produkty, które możecie zamówić z Light My Fire.

O idei, misji i pomysłach na przyszłość, rozmawiam z twórcami marki.

Strona www: http://www.lightmyfire.com.pl/

Facebook: @lightmyfiredesign

Instagram: @lightmyfire_design_

Skąd się wziął pomysł na stworzenie marki LIGHT MY FIRE? I jakie były jej początki?

Pomysł pojawił się szybko i niespodziewanie. Zaczęło się od remontu domu. Podczas urządzania nie mogliśmy znaleźć żadnej ciekawej lampy, która przypadłaby nam do gustu.
Mieliśmy 300-letnie drewno pochodzące z rozbiórki paryskiej kamienicy, więc postanowiłem je w końcu wykorzystać. Po kilku dniach powstał nasz sztandarowy produkt czyli lampa kaktus. Żona (Patrycja przyp. red.) była zachwycona, znajomi i rodzina również. I to była ta iskra, dzięki której powstał pomysł na założenie Light My Fire. Zacząłem szukać przedmiotów codziennego użytku, które lądowały na złomowiskach, odnawiając i przywracając im tym samym drugie, lepsze życie. Tak to wyglądało niecały rok temu. 

Ile czasu średnio zajmuje wykonanie jednej lampy?

Czas na wykonanie jednej lampy to minimum jeden dzień, oczywiście w przypadku małych lamp. Przy kaktusie trzeba spędzić dużo więcej czasu, około 4 dni. Wszystko zaczyna się od pomysłu,  w jaki sposób połączyć kilka elementów w jedną oryginalną, spójną całość. Praca z takim materiałem jest trudna i bardzo pracochłonna. Trzeba wykonać szereg szereg czynności tj. spawanie, szlifowanie, wiercenie, po czym surowy produkt trafia do piaskowania i tak powstaje oczyszczony z wszelkich zanieczyszczeń produkt. Dopiero wtedy otrzymujemy czysty metal który zostaje pomalowany i  możemy przejść do okablowania i mówić o gotowym produkcie.

Jacy klienci kupują Wasze produkty? Czy mają jakieś wspólne cechy?

Zakładając firmę, byliśmy skoncentrowani na tym, aby zaoferować odbiorcom ekskluzywne produkty wykonywane pod indywidualne zamówienia. I tacy również są nasi klienci, ceniący sobie unikatowe i ekskluzywne rzeczy. Odbiorcy doceniają dobra luksusowe, niepowtarzalne, których nie zobaczą u znajomych czy w przeciętnej sieciówce. Możemy zauważyć, że jest coraz większa świadomość ludzi w temacie tego, jak ważne jest wspólne dbanie o nasze środowisko, co również przyczynia się do wyboru przez nich naszych produktów.

Co wyróżnia Waszą markę?

Po pierwsze: niepowtarzalność. Absolutnie każdy produkt jest inny. Kupując daną rzecz, masz gwarancję, że jesteś jedynym człowiekiem na świecie, który posiada taki właśnie przedmiot. Po drugie: ręczne wykonanie. Każdy element wchodzący w skład lampy czy lustra przeszedł przez nasze ręce. Po trzecie: unikalna historia zaklęta w każdym z nich. Do produkcji używamy wyłącznie przedmiotów pochodzących z recyclingu oraz odzysku. Co więcej, w trosce o dobro środowiska naturalnego, staramy się maksymalnie ograniczyć ilość odpadów poprodukcyjnych.

Jakie macie plany na przyszłość względem marki LIGHT MY FIRE?

Plany są dość szerokie, chcielibyśmy poszerzyć ofertę o meble i wiele innych elementów,  ale na razie nie chcemy zdradzać szczegółów. Jedno możemy powiedzieć na pewno: będą Państwo zaskoczeni nowymi produktami 🙂

Który produkt/dzieło jest Waszym ulubionym? I który najchętniej wybierają klienci?

Zarówno moim, jak i żony ulubionym przedmiotem jest nasz pierwszy projekt czyli kaktus. Stara, ciosana dębowa belka, która nosi w sobie wspomnienia zebrane przez 300 lat, została rozświetlona przez światło współczesnego świata – żarówki LED. Lampa stanowi symbol spotkania przeszłości z teraźniejszością, pokazujący, że podstawa na której zbudowany jest świat stanowi dziedzictwo i pamięć przeszłych pokoleń. Klienci często wybierają właśnie tę lampę, ponieważ są właśnie zszokowani, że z dębowej belki można wyczarować takie cuda. Poza tym lustra, w szczególności dębowe, również cieszą się wielkim powodzeniem.

 

Dziękuję za rozmowę i życzę samych sukcesów w dalszym rozwoju marki.