', 'auto'); ga('send', 'pageview');

BLOG NIE TYLKO O WNĘTRZACH

Relacja z See Bloggers 2016

seebloggers 2016 seedesign relacja pozytywne wnętrza 2

Relacja z See Bloggers 2016


See Bloggers to dwudniowa impreza dla twórców internetowych wszelkiej maści, począwszy od blogerów, poprzez jutuberów, a kończąc na chociażby osobach, które np. posiadają konto na Instagramie i mają wielu odbiorów. Raz w roku spotykamy się w jednym miejscu, by dyskutować, szkolić się, poznawać i nawiązywać współpracę. Każda osoba, która na poważnie myśli o rozwoju swojego bloga, czy kanału na YouTube po prostu musi tu być!

Jestem pod wielkim wrażeniem organizacji. Nie spodziewałam się, że będzie tyle atrakcji, wykładów i warsztatów, a każde, które wybrałam, miały sporą wartość merytoryczną. Nikt nie zrozumie nas tak dobrze, jak inny influencer, nawet jeśli działamy w zupełnie różnych branżach. Jeśli już jesteśmy przy temacie rodzaju naszej działalności, to warto wspomnieć, że See Bloggers podzielone było na sfery tematyczne, takie jak: Education, Cooking, Fashion & Beauty, Parenting, Photo & Travel, Active, YouTube, Moto i – uwaga najlepsze – Design. Jak się pewnie domyślacie, najchętniej zaglądałam do tej ostatniej.

Mimo że mieszkam w Gdańsku, a See Bloggers odbywało się w Gdyni, skorzystałam z zaproszenia Moniki, autorki bloga podróżniczego Charmante, która mieszka w Sopocie i akurat miała wolny pokój.

Co ciekawe, przed rozpoczęciem festiwalu, zgłosiłam się do testowania laptopa Acer Switch Alpha 12, który towarzyszył mi podczas dwóch dni fantastycznej zabawy. Mogłam na nim pisać, rysować i nawet dzięki niemu nagrałam dla Was wideo relację, do której link macie na samym dole postu.

See Bloggers
Zdjęcie: Monika (charmante.com.pl)

 

Moniki telefon daje radę ze zdjęciami! Czyli zupełnie odwrotnie, niż mój 🙁

 

See Bloggers
Tak się prezentują polskie blogerki 😉 / fot. Monika

 

Zdjęcie na ściance musi być. / fot. Monika

 

Taka praca, że trzeba być na bieżąco z fejsbukiem i instagramem 🙂 / fot. Monika

 

I dzień

Przed rozpoczęciem każdy z uczestników musiał stanąć w niesamowicie długiej kolejce do rejestracji, przez co niestety nie zdążyłam na pierwsze warsztaty, na które się zapisałam. Nic straconego, ponieważ w tym czasie odbywały się bardzo interesujące prelekcje na tematy dotyczące rozwoju własnej marki, bloga itp.

Oprócz wspomnianych już warsztatów i wykładów, swoje stoiska mieli różni sponsorzy, gdzie można było przetestować ich produkty lub skosztować jedzenia, czy chociażby koktajlu z buraka (który de facto najbardziej przydał się dnia następnego, po wieczornej imprezie If You know what I mean).

Ku mojemu zaskoczeniu pojawiło się nawet jedzenie bezglutenowe, a mianowicie genialne w smaku brownie i – o ile dobrze pamiętam – marchewkowe muffiny. Wiem, że dla osób, które mogą jeść gluten, jest to tylko niepotrzebny wymysł, ale dla mnie było to bardzo miłe zaskoczenie.

Fit & Easy
Fit & Easy to od kilku lat moja ulubiona marka warzywna. Teraz maja dostępne mieszanki, z których wykonacie pyszne koktajle. Zdjęcie: Monika (charmante.com.pl)

Warsztaty z projektowania wnętrz

O 16:00 rozpoczęły warsztaty z urządzania wnętrz, prowadzone przez blogerkę Kasię Bobocińską z Conchita Home. Wśród grona uczestników znalazły się zarówno osoby pracujące na co dzień w tej dziedzinie, jak i takie, które albo chcą samodzielnie urządzić własny kąt, albo interesują się tą tematyką i chcą sprawdzić, czy sobie poradzą.

Jednym z naszych zadań było na podstawie przykładowego „problemu” wnętrzarskiego, stworzenie najlepszej wersji pomieszczenia. Zostaliśmy podzieleni na grupy i mieliśmy wspólnie stworzyć coś ciekawego. Więcej na ten temat zobaczycie w moim filmie na YouTube.

Acer Switch Alpha 12

Jak już wcześniej wspominałam, podczas festiwalu korzystałam z wypożyczonego laptopa Acer, którego najchętniej używałam w formie tabletu, ale gdy tylko potrzebowałam coś szybko napisać np. na Facebooku, mogłam podłączyć klawiaturę, która jest tak lekka, że w zasadzie w ogóle nie jest dodatkowym obciążeniem do noszenia podczas całego dnia.

Jakie są moje wrażenia z korzystania z tego sprzętu?

Z pewnością mogę go polecić blogerom i architektom wnętrz, ponieważ testowałam go głównie po kątem tego, jakie korzyści sama mam z niego. Przede wszystkim jest bardzo poręczny i mieści się do torebki, a to jest bardzo istotne, jak często trzeba nosić go ze sobą np. do klienta, by pokazać mu najnowszą wersję projektu.

Spełnia rolę zarówno laptopa, jak i tabletu, czyli w podróży spokojnie mogę na nim tworzyć nowy wpis na blog. Z kolei, gdy postanowię nagrać film na YouTube, dość dobrze regulowana stopka, pozwala mi osiągnąć taki kąt nachylenia, o jaki mi chodzi. Z rewelacji dodam tylko, że odkryłam tu genialną i absolutnie wymarzoną aplikację do… rysowania, dzięki której można palcem narysować, co tylko chcemy i np. stworzyć z tego ilustrację na blog lub szkic dla inwestora! Jestem totalnie zakochana w tej apce i z bólem serca będę musiała pożegnać z się z tym sprzętem, gdy za kilka dni w moich drzwiach pojawi się tajemniczy Pan kurier w celu wysyłki laptopa z powrotem do sponsora. Ale, kto wie? Może to ja będę w gronie 3 szczęśliwych osób, które otrzymają Swicth Alpha 12 na własność? Istnieje taka możliwość.

Poniżej kilka pięknych zdjęć autorstwa Moniki 🙂

Acer Switch Alpha 12
Zdjęcie: Monika (charmante.com.pl)

 

Acer Switch Alpha 12
Zdjęcie: Monika (charmante.com.pl)

 

Zdjęcie: Monika (charmante.com.pl)

A tu jeszcze filmik, w którym robię szybki szkic wnętrza 🙂

 

Impreza wieczorna

Po skończonych warsztatach, z nieziemsko ciężkimi torbami pełnymi prezentów od sponsorów, wróciłyśmy na chwilę do Moniki do Sopotu, by przy przygotować się na imprezę blogerską, która również odbywała się w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym. Ponieważ motywem przewodnim stał się styl boho, również i ja zadbałam o wzorzystą sukienkę, którą kupiłam dwa dni wcześniej na wyprzedaży za… 20 zł! Tak, wiem jestem mistrzynią łapania okazji.

Na początku zaserwowali nam przepyszne drinki ze świeżymi malinami, które były o tyle zdradliwe, że piło się je jak sok. Kto chciał, to tańczył, a kto nie, ten mógł wyjść na zewnątrz i na spokojnie prowadzić dyskusje z pozostałymi twórcami internetowymi.

Pocieszający jest fakt, że z kim bym nie rozmawiała, mówił, że blog wnętrzarski to dobry pomysł i często nawet słyszałam, że mój rozmówca też się interesuje tą tematyką. To  jest największy sens See Bloggers, że mimo  tego, że każdy z  nas jest inny, mamy wspólne tematy dotyczące blogowania i tego, w jakim kierunku chcemy iść. Nikt tutaj nie powie Ci, że nie rozumie tego, co robisz, a wręcz przeciwnie, dodatkowo Cię zmotywuje.

Udało mi się chwilę pogadać z Maćkiem Dąbrowskim, który jak wielu z was na pewno kojarzy, prowadzi bardzo popularny kanał na YouTube. Na żywo jest dokładnie taki sam, jak w internecie, jakby ktoś pytał.

Wybaczcie głupią minę, ale z nim nie można na poważnie.

Z Maćkiem Dąbrowskim rozmawiamy o długości jego… Hmm… odcinka i nie tylko 😉 /fot. Monika (charmante.com.pl)

 

Zdjęcie z nieznanym osobnikiem, który sam się dołączył. Spoko, też tak robię 😉 /fot. Monika (charmante.com.pl)

 

Atrakcja wieczoru 😉

 

II dzień

Będę  szczęśliwa, jeśli ktokolwiek z Was przeczyta ten wpis w całości, ponieważ już w tym momencie jest 3 razy dłuższy, niż zazwyczaj. A przed nami dopiero drugi dzień See Bloggers!

Do Gdyni zajechałyśmy na godzinę 11:00, bo obie byłyśmy zapisane na wykłady dotyczące Facebooka. Kilka rzeczy wiedziałam, ale znów uświadomiłam sobie, ile jeszcze przede mną w kwestii promocji w mediach społecznościowych.

Kolejne zajęcia również obfitowały w informacje, które warto znać, kiedy samodzielnie promuje się swoją działalność internetową. Nie odbyło się bez żartów, jak chociażby to, że „Grażyny” to najlepsza grupa docelowa do uzyskania ruchu na stronie. Długo by tłumaczyć, ale wierzcie mi, że każdy z nas zna jakąś Grażynę 😉 Fragmenty wykładu Łukasza znajdziecie w moim filmie.

Później załapałam się na kilka innych równie istotnych prelekcji i bardzo miło było podczas jednej z nich na żywo zobaczyć Roberta Biedronia, którego wielbią tłumy i mam nadzieję, że tak będzie jeszcze przez długi czas.

Z kolei po południu odbyły się warsztaty, na które najbardziej czekałam – dotyczące tego, w jaki sposób fotografować wnętrza. Nie muszę chyba nikogo uświadamiać, że marzę o obiektywie szerokokątnym, ponieważ aktualny za bardzo mnie ogranicza. Nawet założyłam sobie specjalną skarbonkę, by odkładać na ten cel, ale na razie kokosów tam nie widać 😉

Autorką warsztatów była Karolina Zagrodzka, która prowadzi blog House Loves i tłumaczyła nam, jaki obiektyw i aparat wybrać oraz jakich parametrów używa ona sama, by osiągnąć zamierzony efekt.

Na koniec każdy z nas mógł spróbować samodzielnie wykonać zdjęcia pod różnym ustawieniem w stosunku do okna, by wyciągnąć wnioski, które z nich sprawia, że mamy najlepsze światło w pomieszczeniu.

WIN_20160724_15_00_47_Pro

Konkursy

Sponsorzy zadbali o to, by stworzyć bardzo atrakcyjne konkursy, w których do wygrania były świetne nagrody. Mi najwyraźniej się nie poszczęściło, chyba że o czymś nie wiem, ale już sam udział w niektórych z nich był dobrą zabawą. Poniżej kilka moich zdjęć konkursowych. Weźcie po uwagę to, że wszystko było robione na szybko i z pewnością, normalnie zadbałabym o lepszą kompozycje, ale w końcu to tylko rozrywka, prawda?

13680650_1831625863733910_5016127655607873774_n

13694432_626410500853714_205818689_n - Kopia

I to by było wszystko, co chciałam Wam przekazać, a na koniec bonus dla tych, którzy wolą film od tekstu 🙂

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Bardzo fajna relacja 🙂 Seebloggers to naprawdę dobra „impreza” żeby móc się edukować i sprawniej odnaleźć się w świecie on-line. Pozdrawiam #live4live

    • To prawda, byłam bardzo mile zaskoczona wartością merytoryczną warsztatów 🙂

  • Przyjemna relacja. Żałuję, że mnie nie było. Za rok na pewno się zjawię 🙂

    • Koniecznie! Ja teraz już nie wyobrażam sobie, że mogłoby mnie tam nie być za rok 🙂

  • Uśmiałam się do łez 🙂 no no, przyłożyłaś się do pracy, dzięki za podlinkowanie ^^

  • Świetna impreza 😀 relacja fantastyczna 🙂

  • Bardzo ciekawa i obszerna relacja. A za rok też chcę tam być 🙂