BLOG NIE TYLKO O WNĘTRZACH

Podsumowanie kwietnia

Podsumowanie kwietnia

Kwiecień był dla mnie dość intensywnym miesiącem, przede wszystkim pod kątem mojego rozwoju wewnętrznego, ale również biznesowego. W pierwszy weekend miesiąca zawitałam do Warszawy na V Polish Businesswoman Congress, o którym pisałam tutaj.  Mimo że z samej konferencji nie byłam jakoś szczególnie zadowolona, to cieszę się, że tam pojechałam, ponieważ udało mi się poznać kilka ciekawych osób.

Mentors 4 Starters

Po powrocie do Trójmiasta, zupełnie się nie spodziewałam, że w ciągu dwóch tygodni, znów będę musiała pojechać do Warszawy. Jednak nagle wszystko się zmieniło. Zaraz po weekendzie zadzwonił telefon i dowiedziałam się, że przeszłam do II etapu rekrutacji programu Mentors 4 Starters i mam stawić się w Warszawie 16 kwietnia na rozmowę. Jupi! Radość sięgnęła zenitu. Naprawdę dawno tak się nie cieszyłam! Mało tego – w ogóle nie spodziewałam się, że do mnie zadzwonią. Pojechałam i powiedziałam wszystko, co tylko mogłam z nadzieją, że mówię z sensem. Nie wiem, czy poszło mi dobrze, ponieważ nie ja jestem od oceniania. Teraz jedynie czekam z niecierpliwością na telefon z dobrą wiadomością. Trzymajcie kciuki, by się udało! Wyniki powinny być niebawem.

Książka

Przyznaję się, że w kwietniu nie przeczytałam żadnej książki o biznesie, ale za to dwukrotnie wałkowałam Potęgę podświadomości Josepha Murphy’ego, która jest idealną pozycją dla wszystkich, którzy interesują się wpływem myśli na otaczającą nas rzeczywistość. Możecie w to wierzyć lub nie, ale spróbować przeczytać lub posłuchać z pewnością nie zaszkodzi. Dzięki tej książce uświadomiłam sobie, że w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, by cały czas myśleć pozytywnie i tak też staram się robić.

Konkursowe wnętrze

Żeby nie było, iż w kwietniu skupiłam się tylko na swoim rozwoju – wraz z zaprzyjaźnioną architektką Dominiką Dziewanowską, rozpoczęłyśmy realizację projektu konkursowego. Chodzi o nagrodę w konkursie na Dzień Kobiet, który zorganizowałyśmy. Do wygrania była aranżacja wnętrza, nad którą cały czas intensywnie pracujemy.

Mam nadzieję, że na dniach nastąpi zakończenie tworzenia projektu i będzie można przejść do etapu realizacji, którą postaramy się Wam pokazać w formie filmiku na YouTube.

Tak, wiem, że od dawna obiecuję, że będę w końcu miała swój kanał, ale wciąż jeszcze mam wrażenie, że nie jestem na to gotowa. Próby nagrywania odcinków już są za mną, nawet był moment, że prawie coś opublikowałam, ale później dochodziłam do wniosków, że to jest jeszcze to, o co mi chodzi. Znam siebie i wiem, że stać mnie na więcej. Tylko jak nagle z osoby, która mało mówi stać się wygadanym Youtuberem?  Hm… Wciąż mam z tym problem 🙂

Sesja na Mariackiej

Z przyjemniejszych zdarzeń kwietniowych, mogę Wam zaprezentować efekty sesji zdjęciowej z moim udziałem, której autorem jest Paweł. Na szczęście po zdjęciach nie widać, jak strasznie zmarzłam! Mimo że to był kwiecień, termometr wskazywał zaledwie 8-10 stopni, dlatego część zdjęć wykonanych zostało w kawiarni, bym przeżyła tę sesję 😉

_MG_8596-800

Martyna Szulist

martyna_szulist_atelio

A jak Wam minął kwiecień? Dajcie znać, czy zdarzyło się coś ciekawego.

PS Możecie polecić mi jakieś książki do czytania? Jakiekolwiek. Nigdy nie wiem, co czytać 😉