', 'auto'); ga('send', 'pageview');

BLOG NIE TYLKO O WNĘTRZACH

Lawendowe Wzgórza – projekt mieszkania w Gdańsku

Mieszkanie składające się z pokoju z aneksem kuchennym, sypialni, łazienki i rzecz jasna komunikacji, mieści się nowym bloku na bardzo ładnym osiedlu nazwanym Lawendowe Wzgórza. Podstawowym założeniem Inwestora, było stworzenie przestrzeni mieszkalnej, która przede wszystkim będzie wygodna i uniwersalna. Z tego względu paletę kolorów ograniczyliśmy do błękitów, odcieni mięty, bieli i szarości z akcentami żółtego. G:dysk-FranekProjekty wnętrz2015 Mieszkanie JabłoniowaRysu

Cechą charakterystyczną jest motyw drewnianych dodatków, które pojawiają się w meblach, przełamując minimalistyczny charakter aranżacji. Punktem wyjściowym stał się rozkładany stół z kolekcji VOX 4 YOU, który Inwestorzy koniecznie chcieli mieć w swoim pierwszym wspólnym mieszkaniu. Mebel ten wyznaczył nam drogę projektowania i doboru kolejnych elementów, przez co wizerunek wszystkich pomieszczeń jest spójny i przyjemny w odbiorze.

Komunikacja

Wchodząc do mieszkania znajdujemy się w korytarzu, którego obie ściany zostały pokryte tapetą w szaro-białe pasy. Na wprost od wejścia znajduje się duża szafa wnękowa, która ze względu na nietypowy kształt ścian, została wykonana na zamówienie. Aby pomieszczenie wydawało się większe, we frontach umieszczono duże tafle lustra. Po prawej stronie od wejścia znajduje się wieszak z napisem, a po lewej szafka na buty z IKEA, a przestrzeń powyżej jej poziomu, zdobi multirama ze zdjęciami mieszkańców. Korytarz oświetlają dwie lampy COLORADA w kolorze błękitu. Obok szafy umieściłam siedzisko, które na pewno przyda się użytkownikom podczas zakładania butów.

Pokój dzienny z aneksem kuchennym

Jak już wcześniej wspomniałam, tutaj pierwsze skrzypce odgrywa stół VOX, który od razu przykuwa uwagę swoim kształtem. Do tego, zostały dopasowane krzesła firmy DKwadrat – 3 są białe, a jedno w kolorze błękitu. Nad stołem znajduje się industrialna lampa HEKTAR IKEA, której mniejsze odpowiedniki, zostały również umieszczone w strefie kuchni. Jeśli chodzi o meble kuchenne, tutaj wybór był oczywisty – postawiliśmy na markę Moelke, która w swej ofercie ma sporo ciekawych rozwiązań w przystępnych cenach. Dolne szafki są w całości zabudowane, natomiast górne pozostawiłam półotwarte, ze względu na to, iż Inwestor nie chciał mieć typowej zabudowy w tym miejscu. Z kolei na drugiej ścianie umieszczone zostały otwarte półki, na których można umieścić częściej używane naczynia. Fragment ściany, w której ukryty jest komin, został pomalowany farbą tablicową, na życzenie użytkowników mieszkania. Akcentem kolorystycznym, który przełamuje charakter kuchni, jest napis firmy Bon Appetit (Dekosign) w kolorze żółtym.

Natomiast będąc w części wypoczynkowej, nie sposób nie zwrócić uwagi na interesującą grafikę, znajdującą się nad sofą – znalazłam ją na jednym z portali sprzedażowych w galerii pracowni LUdesign. Wcześniej planowaliśmy umieścić na tej ścianie panele 3d w kształcie heksagonów, niestety te, które zostały zamówione na próbę, nie do końca spełniały nasze oczekiwania. Dlatego też postanowiłam znaleźć jakiś obraz motywem geometrycznym, aby pasował do tego wnętrza.

Po drugiej stronie umieszczone zostały szafki wraz ze sprzętem RTV. Dolne zostały wypatrzone w salonie meli VOX, natomiast górne – w kolorze mięty – to IKEA. Cała przestrzeń sprawia wrażenie jasnej, spokojnej i przytulnej jednocześnie.

Sypialnia

Jeśli chodzi o sypialnię, to wbrew pozorom tutaj było wprowadzonych najwięcej zmian, od rozpoczęcia procesu projektowania. Układ funkcjonalny został diametralnie zmieniony już w ostatnim etapie, ale dzięki temu – wspólnie z inwestorami – udało się osiągnąć zadowalający efekt. Wcześniejsze pomysły były różne, od tapety na dwóch ścianach, poprzez fototapetę na jednej ze ścian, aż w końcu wybrano opcję ze ścianami pomalowanymi na kolor miętowy. Dzięki wyborowi tego koloru, pomieszczenie sprawia wrażenie większego. W sypialni oprócz łóżka, znajduje się niewielkich rozmiarów biurko MICKE, komoda MALM, szafki-skrzynki w trzech kolorach, górne szafki BESTA oraz stolik AA AcocoDesign, który wieńczy lampa sztalugowa. Jak się okazuje, często proste pomysły są najlepsze.

Łazienka

Na koniec zostawiłam łazienkę – prostą i funkcjonalną, utrzymaną w bieli i odcieniach mięty. Tutaj wykorzystałam płytki Tubądzin MAXIMA White i Sapphire, które na dwóch ścianach położone są do samej góry, natomiast na dwóch kolejnych umieszczone je tylko do wysokość 120 cm od podłogi. Meble, które tu znajdziecie, pochodzą z różnych kolekcji Cersanit, natomiast szafka z lustrem i podświetlenie LED jest do kupienia w IKEI.

  • Podoba mi się 🙂

    • Miło mi 🙂 Nie ukrywam, że było to spore wyzwanie, ponieważ po raz pierwszy projektowałam całe mieszkanie, a nie tylko pojedyncze wnętrza.

  • Dziękuję za udział Twojego Bloga w Link Party na skladowa.net! 🙂
    PS. Najbardziej podoba mi się rozkład mieszkania oraz kuchnia.

  • Bardzo mi się podoba.Mieszkanie bardzo ładnie urządzone,nowocześnie.Delikatne kolory.Chciałabym miec takie mieszkanie,mój styl.Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga http://edytaknop.blogspot.com/

  • Mam podobny układ. Chyba kilka patentów wykorzystam.
    Btw, jak ładnie się wy-renderowały te pączki 😛

  • Fajny projekt, podoba mi się konsekwencja w zastosowaniu kolorów i materiałów, dzięki temu tworzą spójna kompozycję we wnętrzu 🙂 pomyślałabym jedynie nad kawałkiem ściany w kuchni przy oknie, brakuje tam czegoś, meble dosunięte do ściany w taki sposób spowodowały, ze ten fragment jest „urwany” i niedokończony. Można pokombinować z materiałami, albo z jakimiś dodatkami żeby zamaskować to optycznie 🙂

    • Dziękuję, każda opinia jest mile widziana 🙂

      • Martyna tylko mam nadzieje, że mnei źle nie zrozumiałaś, bo całość jest naprawdę świetna 🙂

        • Nie no co ty 😉 Dla mnie bardzo cenne są opinie ludzi z branży, bo tak naprawdę rzadko mam okazje je słyszeć!