', 'auto'); ga('send', 'pageview');

BLOG NIE TYLKO O WNĘTRZACH

Trendy: plakaty z flamingami

plakaty z flamingami

Trendy: plakaty z flamingami


Ostatnio nie sposób nie zauważyć, że absolutnym hitem stał się motyw flamingów, których podobizny umieszczane są na wszelkich możliwych dodatkach do wnętrz. Dzisiaj chciałabym się skupić tylko na jednym z nich, a konkretnie na grafikach przedstawiających te urocze ptaki.
Wcześniej planowałam napisać post na temat różnych dodatków wnętrzarskich przedstawiających flamingi, ale kiedy zobaczyłam, ile pięknych plakatów jest dostępnych, postanowiłam nie szukać dalej i skupić się tylko na nich.

Graficzny flaming schowany w plamie koloru

Odcienie szarości zostały tu połączone z różem, zarówno intensywnym, jak i słabszym. Grafika idealnie pasuje do domowego biura lub kawiarni.

Źródło: Feeby
Źródło: Feeby

Realistycznie wyglądający flaming

Realistycznie wyglądający flaming to druga z moich propozycji. Pięknie wkomponuje się zarówno we wnętrze o tropikalnym stylu, jak i będzie idealnym przełamaniem aranżacji nowoczesnej i minimalistycznej. Zdecydowanie widziałabym tego rodzaju dekorację w jasnych, biało-szarych przestrzeniach.

Źródło: Feeby
Źródło: Feeby
Źródło: Feeby
Źródło: Feeby

 

Wersja dla szalonych optymistów

Pozytywne wnętrze nie może istnieć bez pozytywnych dodatków, które wpływają na jego charakter. Takie plakaty możemy powiesić w pokoju dziecka. Dostępne są różne wersje, które będą bardzo dobrze prezentowały się zarówno pojedynczo, jak i w zestawie.

Źródło: Feeby
Źródło: Feeby
Źródło: Feeby
Źródło: Feeby
Źródło: Feeby
Źródło: Feeby
Źródło: Feeby

Dla fanów fotografii

Maniakom fotografii, zamiast graficznej, czy malarskiej wersji flamingów, można zaproponować nic innego, jak zdjęcie tego ptaka. I wcale nie musi być różowy 🙂

Źródło: Feeby

Flaming melancholik 😉

Źródło: Febby
Źródło: Feeby
Źródło: Feeby

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

I jak Wam się podobają plakaty z flamingami? Czy w ogóle przypadł Wam do gustu ten trend, czy może wolicie mniej „szalone” grafiki, bardziej stonowane? Dajcie znać w komentarzach 🙂


Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Bardzo fajne są te z drugiej grupy – najbardziej mi się podobają 🙂 Takie wesołe, super!

  • Jeśli chodzi o mnie to ja podchodzę do tego typu motywów z ogromnym dystansem. Niestety, ale łato tu o przesadę i zwykłe zaszpecenie wnętrza. Do mnie najbardziej przemawiają pierwsze typy – stonowane, bez szaleństw, ale za to wciąż ciekawe i urocze.

  • Ostatnio chyba w Tigerze było całe mnóstwo rzeczy z motywem flaminga, ale się nie skusiłam. Moja druga – a czasem lepsza połowa – chyba by tego nie przeżyła ;))))

    • Widziałam i nawet zastanawiałam się, czy nie kupić czegoś z tym motywem, ale ostatecznie się powstrzymałam 😉

  • Barbara Bienias

    Dla mnie chyba wersja z fotografiami by się sprawdziła. Kocham kolory, ale wyjątkowo tu bym poszła w wersję czarno-białą. PS. Martyna, brakuje Ci ‚g” we „flamingach” w pierwszej linijce :). Pozdrawiam, Basia

  • Zuzia

    Śliczne te plakaty z flamingami! Flaming melancholik mnie urzekł 🙂

    Pozdrawiam, merelysusan

  • Te brodzące w wodzie, z drugiej grupy, widziałabym w kobiecej łazience – dużo bieli i plamy różu, moreli. Nie mój trend, ale mam w rodzinie fankę tych ptaszysk 🙂