BLOG NIE TYLKO O WNĘTRZACH

Kolory roku 2016

Jak co roku marka farb Benjamin Moore wyznaczyła nam kolory, które będą modne we wnętrzach. Zapytacie: co to w ogóle znaczy, że kolor jest modny we wnętrzu? Przecież nie malujemy go co roku! Otóż nie w tym rzecz 🙂 To są propozycje, dzięki którym możemy się inspirować projektując wnętrza. Inwestorzy nie raz proszą o „coś na czasie”, w tym również kolor. Dlatego warto z każdej palety wyciągnąć coś dla siebie. A czym nowa paleta różni się od tej z zeszłego roku? Mamy tutaj zdecydowanie więcej jasnych i trochę bardziej intensywnych barw, ale też dużo zbieżnych z zeszłorocznymi akcentów.

W tym roku nadal modne są wszelkiego rodzaju złamane biele, szarości i błękity. Z bardziej żywych mamy bananowy odcień żółtego, czerwieni czy różu.

Naczelnym kolorem 2016 został jednak Simply White OC-117, który możemy łączyć ze wszystkimi możliwymi barwami lub – w wersji dla minimalistów – pozostawić wnętrze w całości białe.

Źródło: http://www.benjaminmoore.com/

Paleta modnych kolorów wg marki Benjamin Moore

 A tutaj jeszcze prezentacja w formie filmu na Youtube.

Nie pokażę Wam dzisiaj zdjęć wnętrz zawierających wszystkie kolory z palety, ale chętnie zaprezentuję 5, które najbardziej przypadły mi do gustu. Dajcie znać, czy i Wy byście je wybrali lub, które podobają się wam bardziej.

#1 Patriot Blue

Moim numerem 1 jest Patriot Blue. Mam słabość do tego koloru, nie obraziłabym się, gdybym miała w domu ścianę w tym kolorze. Ale żeby mieć ścianę, to najpierw trzeba mieć swój dom, więc w moim przypadku na razie jest to niemożliwe 😉

Źródło: http://www.knottinghillinteriors.com

#2 Blue Echo

Takie ściany również uwielbiam. Taki kolor warto ożywić beżowymi lub złotymi dodatkami, ale jeśli ktoś woli chłodne klimaty, to szarość i srebro również się tutaj sprawdzi. Ponadto będą do niego pasowały wszelkie odcienie natury, takie jak zielenie i brązy. Za co lubię ten kolor? Za jego tajemniczość i uniwersalność jednocześnie.

Źródło: benjaminmoore.com

# 3 Royal Flush

Och, jak ja uwielbiam ten kolor! Tak, wiem, trochę się powtarzam, bo kocham wiele kolorów na raz, ale kto projektantowi zabroni? Tutaj chyba nie obowiązuje monogamia, czy się mylę? 🙂 Jest piękny i taki energetyczny!

Źródło: http://www.jennytamplin.com

#4 Gentle Violet

Kolor, którego raczej nie chciałabym mieć w domu (chyba że byłby ogromny), ale widziałabym jego miejsce np. w jakiejś klimatycznej restauracji. Dodaje elegancji, powagi, szlachetności. Pięknie pasuje do złota, beżu, bieli i o dziwo… czekoladowego brązu!

# 5 Ravishing Red

Długo zastanawiałam się nad ostatnim kolorem, ale ponieważ lubię intensywne barwy, mój wybór padł na Ravishing Red. Myślę, że taka złamana czerwień dobrze zaprezentuje się w minimalistycznym wnętrzu, w którym będzie grała pierwsze skrzypce. Polecam wybranie tego koloru dla dużych przestrzeni, ponieważ w małej może nas zwyczajnie zmęczyć. Ale kolor sam w sobie bardzo ładny, dlatego też trafił na moją listę.

Źródło: http://www.benjaminmoore.com

Czekam na Wasze opinie – który kolor najbardziej przypadł Wam do gustu? A może lubicie zupełnie inne zestawienia? Dajcie znać w komentarzach, bo jestem ciekawa Waszego zdania.