', 'auto'); ga('send', 'pageview');

BLOG NIE TYLKO O WNĘTRZACH

Gdzie urządzić domowe biuro?

Gdzie urządzić domowe biuro?


Nikt – lepiej od osób pracujących w domu – nie wie jak ważne jest urządzenie swojej przestrzeni biurowej. Marzeniem jest samodzielny gabinet, w którym moglibyśmy przechowywać tylko i wyłącznie rzeczy związane z pracą, jednak w rzeczywistości najczęściej musimy dzielić się przestrzenią z innymi mieszkańcami i jeśli nie chcemy standardowo wstawiać biurka do sypialni, możemy skorzystać z pomysłów na zagospodarowanie innych kątów w tym celu.

Pierwszym miejscem, dość oczywistym jest kuchnia. Jeśli nasza praca wykonywana jest tylko na laptopie, to wystarczy nam dosłownie kawałek blatu i wygodne krzesło. Powyżej możemy powiesić np. tablicę do zapisywania zadań lub umieścić jakieś szafki, czy półki, w których schowamy nasze papiery.

W  kuchni

Źródło: http://decorchick.com/making-the-most-of-your-space-our-new-kitchen-built-in-desk/kitchen-desk/

 

Źródło: http://www.bhg.com/kitchen/layout/kitchen-workstation-ideas/#page=11

 

Źródło: http://wordofdecor.com/32-idei-kak-obustroit-rabochee-mesto-doma/

 

We wnęce

W niektórych mieszaniach o niestandardowym układzie, można spotkać różnego rodzaju wnęki, które świetnie nadają się do tego, by wykorzystać je na zabudowaną szafę lub na miejsce przeznaczone do pracy. Idealnie by było, gdyby znajdowało się w sąsiedztwie okna, by było dobrze oświetlone, ale gdy nie mamy takiej możliwości, musimy przyłożyć do wyboru odpowiedniego oświetlenia sztucznego, żeby dbać o nasz wzrok.

Źródło: http://wordofdecor.com/32-idei-kak-obustroit-rabochee-mesto-doma/

 

Źródło: http://wordofdecor.com/32-idei-kak-obustroit-rabochee-mesto-doma/

Ukryte

Jeśli nie lubimy trzymać naszego „bałaganu” na wierzchu, dobrym rozwiązaniem może się okazać sekretarzyk, który będziemy mogli zamknąć wraz z końcem pracy. Taki pomysł jest idealny w mieszkaniach, w których brakuje miejsca na stałe ustawienie biurka z krzesłem.

Dla osób, które oprócz blatu do pracy, potrzebują się sporo miejsca na przeróżne gadżety, mam propozycję schowania stanowiska w… szafie lub zamknięciu go we wnęce z drzwiami. Myślę, że propozycja spodoba się przede wszystkim osobom, które tworzą np. biżuterię, a domownicy mają ciągłe pretensje o wszędzie walające się koraliki 😉 Trust me. I’ve been there.

Źródło: http://wordofdecor.com/32-idei-kak-obustroit-rabochee-mesto-doma/

 

Źródło: http://wordofdecor.com/32-idei-kak-obustroit-rabochee-mesto-doma/
Źródło: http://wordofdecor.com/32-idei-kak-obustroit-rabochee-mesto-doma/

Źródło: http://www.elledecor.com/image/room_finder/93?pause=0&page=71

 

Źródło: http://www.decoist.com/2014-05-23/space-saving-hideaway-desks/

W korytarzu

Korytarz to chyba najgorsze miejsce na wygospodarowanie miejsca na biurko. Ciągle ktoś wchodzi, ktoś wychodzi, albo idzie do łazienki, czy kuchni. Trzeba mieć nerwy ze stali, by się tam skupić oraz utrzymywać względny porządek na wypadek niezapowiedzianych gości. Ale czasem nie ma wyboru i to jedyny fragment mieszkania, w którym możemy sobie pozwolić na pracę. Wtedy nie ma co narzekać i po prostu działać.

Źródło: http://www.trendir.com/20-trestle-desk-ideas-for-the-hottest-trend/

 

Źródło: http://www.trendir.com/20-trestle-desk-ideas-for-the-hottest-trend/

 

McCarron Lake House Contemporary

Pod schodami

Pod schodami może być podobnie, w końcu one również najczęściej są częścią korytarza. Minusem tutaj znów może być oświetlenie, ale od czego są lampki są biurko?

 

SIX JETONS
Palma Plaza
Craftsman Revived
Shannon (8foot6)
Źródło: http://www.homedit.com/60-under-stairs-storage-ideas-for-small-spaces/home-office-under-stairs-storage3/
A teraz pytanie do Was: gdzie pracujecie, jeśli zdarza Wam się to robić w domu? Ja przez lata pracowałam w sypialni, ponieważ najłatwiej jest mi się skupić w małych, zamkniętych pomieszczeniach, do których nie dochodzą żadne dźwięki i nie pojawiają się ludzie (tak, wiem, jak to brzmi! ;)). Jednak od zeszłego roku, ze względu na złe światło w małym pokoju naszego aktualnie wynajmowanym mieszkania, postanowiłam przenieść się do kuchni, gdzie do mojej dyspozycji jest ogromny stół. I wiecie co? Kuchnia to naprawdę dobre miejsce do pracy! I nie muszę chyba dodawać, że lodówka jest blisko…;)

Które propozycje na miejsce pracy najbardziej przypadły Wam do gustu, lub wręcz przeciwnie? Czekam na wasze komentarze!


  • Ten post jest dla mnie! Właśnie jestem w trakcie organizowania przestrzeni tak, żeby wydzielić miejsce do pracy i znalazłam tu dużo fajnych inspiracji <3
    http://www.missplanner.pl

  • Ja z moim biurkiem wedruje po calym mieszkaniu. Bylo juz w sypialni, salonie, znow w sypialni, w przedpokoju, dziś zawedruje znow do salonu. Jakos nie moge znaleźć idealnego miejsca…

  • Ja ostatnio mam biuro na balkonie 😀 ale pomysł przy oknie w kuchni i we wnęce sypialni bardzo mi przypadł do gustu! Pozdrawiam serdecznie.

  • Zawodowo nie pracuję w domu, ale jeśli chodzi o moment gdy rozkładam sie z laptopem, żeby napisać coś czy obrobić zdjęcia, napisać post, cokolwiek to robię to przy barowym blacie oddzielajacym kuchnie od salonu 🙂 Jest on bardzo szeroki i mogę swobodnie sie ze wszystkim porozkladac 🙂

  • Ja stacjonuje w salonie, ale będę tworzyła swoje miejsce pracy w sypialni. Muszę mieć jednak trochę ciszy i spokoju, a w salonie zwykle stacjonują dwa obozy moich dzikusów, więc z koncentracją bywa różnie:)

  • Ja się uczę i pracuję w domu, więc te problemy są mi bliskie 😉 Generalnie nie mógłbym pracować pod schodami i w korytarzu, kuchnia też odpada (zby dużo bym myślał o jedzeniu 😉 ), ale np. salon, na kanapie jest świetny (o ile oczywiście nikogo w domu nie ma). Aktualnie, standardowo pracuję w sypialni, pod oknem.

    Tam zawsze jest spokój i mogę się skupić na pracy jak należy 😉

  • Opcja pod schodami niezwykle mi się podoba 🙂

  • Jak ja dawno u Ciebie nie byłam! A tu tyle fajnych inspiracji. Właśnie zamierzam trochę uszczuplić przestrzeń swojej pracowni i zastanawiam się jak to fajnie zrobić. Zachowałam do inspiracji przy przemeblowaniu 🙂

  • Pod schodami – brzmi tajemniczo i twórczo! Ja mam trochę podobnie, bo pod dachem 🙂 A to niedomowe biuro dzielę z innymi osobami w byłej fabryce serów 🙂